Przejdź do głównej zawartości

Posty

Na stulecie niepodległości

   To ważna rocznica dla wszystkich Polaków. Bez względu na podziały, odmienne wizje rozwoju kraju, mam nadzieję, że ten dzień będzie radosnym  świętem. 
   I oczywistym jest, że moja dzisiejsza robótka musi mieć takie barwy.


Najnowsze posty

Wysublimowany kardigan

  Przeglądając włóczki w jednym z internetowych sklepów wpadła mi w oczy włóczka firmy MONDIAL - Sublime. To mieszanka bawełny (65%) i wełny merino (35%). Spodobał mi kolor 820. Od razu wiedziałam, że zrobię z niej obszerny kardigan z kieszeniami, o którym od jakiegoś czasu marzyłam. Taki, którym można się otulić wręcz opatulić, omotać w chłodne dni. I jest! zamówiłam 10 motków, okazało się, że musiałam domówić jeszcze 3, aby sweter miał odpowiednią długość. Niestety te dodatkowe moteczki okazały się ciemniejsze, więc dół swetra troszkę różni się od pozostałej części. Jednak nie prułam robótki, stwierdziłam, że będę w takim udziergu chodzić.     Kardigan miał być długi, z kieszeniami, prosty, bez zszywania, robiony od góry. I to tyle, jeśli chodzi o koncepcję. Nie miałam pomysłu na to, jak rozwiązać konstrukcję rękawów, co z dekoltem itp. Zaczynałam cztery razy i ten czwarty okazał się właściwym rozwiązaniem. W sumie sweter dziergałam dwa tygodnie, dosyć szybko. Złożyły się na to dwie…

Coś dla oczu, coś dla ducha

     Przedstawiam moją wersję chusty color affection, wzór opracowała Veera Välimäki, dostępny na Raverly. Do jej zrobienia wykorzystałam resztki z innych robótek. Resztki bardzo szlachetne, każdy moteczek zawierał w sobie jedwab i tak - część w kolorze ciemnej fuksji to Alpaca Silk DROPSA (23% jedwab, 77% alpaca) , kolejna część to Filisilk ZITRONA i(30 % jedwabiu i 70% merino superwash ) i Kid Slk DROPSA (25% jedwabiu i 75% moheru) i jasny róż to Lace DROPSA (30% jedwab i 70% baby alpaca). CHusta jest bardzo delikatna, zwiewna i całkiem sporych rozmiarów. Długo nie miałam pomysłu, jak wykorzystać te moteczki i gdy po raz kolejny natknęłam się na color affection stwierdziłam, czemu nie?  Prezentuje się tak. Zdjęć będzie dużo, pogoda sprzyjała sesji zdjęciowej no i Margolka nie chciała jeszcze wracać do domu. To dla oczu...











Nowa odsłona męskiego swetra

Ten sweter (klik) zmienił swoją postać i rozmiar. Wstyd się przyznać, ale przerabiałam go rok. Zbliżające się urodziny męża zdopingowały mnie w końcu do działania. Skończyłam, prezent wręczyłam i nawet właściciela na sesję zdjęciową namówiłam.    Robiony metodą od góry, rękawy, dół swetra i dekolt wykończone i-cordem. Ściągacz przy dekolcie z tyłu lekko podniesiony rzędami skróconymi. Nie pamiętam, co to za włóczka, na pewno jest to mieszanka wełny z akrylem zakupiona ładnych parę lat temu w e-dziewiarce. Wzór to własna kombinacja różnych motyw z różnych źródeł.  Sweterek prezentuje się tak.










Mozaikowa nr 2, tym razem w rudościach

    Wpadłam po uszy w mozaikowe wzory. Są stosunkowo proste w dzierganiu, a jakże efektowne. Tym razem wykonałam chustę z rudej wełenki Alpaca Dropsa (kolor 2925) i skarpetkowej włóczki Trekking Color Zitrona (kolor 600). Chusta wyszła słusznych rozmiarów,  można się nią opatulić w chłodne dni. Kolory typowo jesienne.








Białostocki weekend

   Ostatni weekend spędziłam w Białymstoku. Pomimo, że z Podlasia pochodzi moja mama i jeździłam odwiedzać rodzinę, jednak to nie Białystok był celem podróży. Wyjazd do tego miasta zaproponowała mi koleżanka, bo tam studiuje jej córka. Zgodziłam się i nie żałuję. Przed wyjazdem sprawdziłam repertuar opery białostockiej, po wjeździe do miasta skierowałyśmy się do gmachu opery, by zakupić bilety. Skorzystałyśmy z okazji, aby obejrzeć przepiękny gmach, wejść do ogrodów na dachu. Budynek robi ogromne wrażenie - szkło, beton i chrom - ultranowoczesna bryła otoczona roślinnością. Nocą gmach rozświetlony jest różnobarwnymi światłami. W środku dużo przestrzeni, scena jest ruchoma, wielopoziomowa, co stwarza ogromne możliwości w tworzeniu interesujących inscenizacji.
   Już wiecie, na jaki spektakl się wybrałyśmy.   Przedstawienie zrobiło na mnie ogromne wrażenie, piękna muzyka, orkiestra na żywo, na scenie pojawiało się wielu artystów na raz - balet, chór, główni bohaterowie. W dobie cięcia kos…