Długo mnie nie było. Początek roku szkolnego jest bardzo intensywny (w sumie nadal ten stan trwa). Sporo projektów powstało, całkiem dużych, nie miałam jednak czasu na to by je sfotografować i wstawić na bloga. Po kolei:
Kocyk dla młodszego wnuka - to jego kolejna, trzecia, wersja. Pierwsze dwie robione z pojedynczej nitki. Ostatnia wersja zrobiona jest z podwójnej nitki. Pierwsze dwie wersje były dla starszego wnuka, najpierw to był kocyk do wózka, później go powiększyłam dorabiając plisę. Koc później przejął młodszy wnuk, jednak w wyniku intensywnego użytkowania zaczął się pruć. Córka chciała go spisać na straty, jednak nie pozwoliłam na to. Stary koc sprułam i przerobiłam na nowo. Kocyk jest mniejszy ale grubszy, cieplejszy. Wnuczek zachwycony.
Starszy wnuk zaczął się domagać swojego - nowego - koca. Razem wybraliśmy kolory i powstał już "dorosły" koc o wymiarach 140x200cm. Powstał z 24 szydełkowych kwadratów, które zostały zszyte, całość zaś obrobiona dookoła jednym kolorem. Użyłam szydełka 4,0, włóczka to Jeans Crazy kolor 8218 - 18 motków - oraz włóczka Jeans nr 14 - 4 motki - od YarnArt. Z resztki włóczki powstaje poszewka na poduszkę 50x50cm.



































.jpg)

