Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogród. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 czerwca 2026

Letni kardigan z kwadratów

    W końcu udało mi się zmobilizować i sfotografować mój kardigan z kwadratów. Kardigan już się nosi, odbył podróż do Grecji, a dopiero teraz doczekał się zdjęć.

Kardigan powstał jako druga część zestawu - bluzeczka + sweter. Bluzeczka powstała prawie rok temu.

Obydwa projekty powstały z trzynitkowej viscozy od kokonków, kolor migdał. W bluzce są mniejsze kwadraty i robiłam szydełkiem 3,0. W kardiganie powiększyłam kwadraty, robiłam szydełkiem 3,5. Zestaw jest idealny na lato.



Dopiero na zdjęciu zobaczyłam, że z tyłu  wyszedł zygzak. Niezamierzony efekt.









Kilka migawek z mojego skromnego ogrodu.






Wielokrotnie pisałam, że ogrodniczką bywam, gdy mam "zryw" jak śmieje się mój mąż. Lubię jednak popatrzeć na ładne kwiaty i co roku coś tam robię. Kocham lawendę, więc mam jej sporo w ogródku. W tym roku pierwszy raz mam supertunię.

I eksperymentuję - jak widzicie na załączonym obrazku zaczęłam hodować truskawki. Na razie w donicy, kwitną, owocują i są smaczne. Może kiedyś założę ogród warzywny, kto wie?



wtorek, 8 lipca 2025

Wakacje...

 ... mam od tygodnia!

   Oj, bardzo już potrzebowałam odpoczynku. Koniec czerwca dał mi się we znaki - podręczniki w bibliotece to katorżnicza praca, trzeba było je zebrać od pięciuset uczniów, jakoś poukładać je, by zmieściły się nowe, które przyjdą w sierpniu. To temat rzeka, nie będę Was zanudzać.

   W sumie przez ten tydzień sporo się wydarzyło. Przede wszystkim odbyło się pierwsze spotkanie miłośniczek robótek ręcznych w mojej wiejskiej bibliotece. To taka trochę reaktywacja tego, co działo się tu kilka lat temu. Jednak teraz odbyło się to w Miejscu Aktywności Lokalnej, które powstało przy bibliotece.

             

Więcej zdjęć tutaj (klik)

   Miałam okazję ponownie spotkać się z Natalią, która przychodziła na nasze robótkowe spotkania w poprzednim wydaniu, spotkać nowe osoby, pasjonatki rękodzieła, min. magdaisznurek, którą od jakiegoś czasu obserwuję na FB. Fajnie było spotkać się w realny świecie. Mam nadzieję na kolejne spotkania i czekam z niecierpliwością.

   Od tygodnia intensywnie pracuję w moim ogrodzie. Stwierdziłam, że czas na zmiany. W moich działaniach bardzo wspomógł mnie zięć, który wykonał najcięższe prace oraz mąż. Wyciął stare krzewy iglaste, wykopał karpy, przekopał ziemię. Iglaki od jakiegoś czasu mi mocno chorowały, brązowiały, wyglądały brzydko. Dlatego postanowiłam to zmienić.

Przed zmianą było tak.

 

Po usunięciu krzewów tak.


   Po posadzeniu nowych roślin - hortensji bukietowych, szałwii, lawendy i przetacznika - rabata jest lżejsza i bardziej kolorowa. Gdy hortensje się rozrosną będzie pięknie!








Do odświeżenia została druga część rabaty. Jednak w te wakacje raczej nie zdążę. Udało mi się jednak zrobić taki mały skalniak w miejscu, gdzie nic mi nie rosło (kiedyś było tam szambo).


   Teraz siedzę non stop na tarasie i podziwiam. Oczywiście też coś szydełkuję. Pod koniec czerwca dla znajomej powstała mandala o średnicy 45 cm. 


A teraz na tapecie są kwadraty, duuużo kwadratów.

Przeczytałam/wysłuchałam:
40. "Soledad znaczy samotność" -  Carole Martinez
41. "Mazurski przekręt" - Bartłomiej Świderski
42. "Słup ognia" -Ken Follet
43. "Wiatr zna moje imię" - Isabel Allende
44. "Lekcje pływania" - Claire Fuller
45. "Dżentelmen w Moskwie" Amor Towles

A w międzyczasie szykuję się do podróży. Relacja pojawi się na pewno.






sobota, 16 marca 2024

Czarna narzutka

    Zrobiłam ją dla mojej siostry, zużyłam 4 motki Kid Silka DROPS-a na drutach nr 3,0.

    Tęsknię za wiosną, więc postanowiłam sprowadzić ją do domu. Chociaż w ogródku też już nieśmiało się pokazuje.




Przeczytałam:
14. "Chciałbym nigdy Cię nie poznać" Wiktor Krajewski - wzruszające wspomnienie o babci.
15. "Violetta" Isabel Allende - uwielbiam nastrój książek tej autoski. Ta powieść bardzo przypomina mi         pierwszą powieść tej autorki "Dom duchów".

sobota, 4 czerwca 2022

Wiosna i kolejny Virus

       Za oknami piękna pogoda, przyroda jest w pełnym rozkwicie, zieleń jest najpiękniejsza, w tylu odcieniach. W ogrodzie w tym roku rozszalały mi się rododendrony. W poprzednich latach słabo rosły, trochę chorowały. Po wielu zabiegach w tym roku odwdzięczyły się pięknymi kwiatami.














     Wierzba hakuro coraz dorodniejsza, nowo posadzone lawendy już kwitną, hortensje już mają kwiatowe pąki.





   Tydzień spędziłam nad morzem. Pomimo, że temperatury nie rozpieszczały i dwa dni były bardzo wietrznie to i tak był to udany wyjazd. Domek do sezonu już gotowy.

Nowe schody na "moją" plażę były miłym zaskoczeniem.


Wizyta na deptaku w Jastrzębiej Górze była obowiązkowa.


     









   Podczas wyjazdu zaczęła powstawać kolejna chusta Virus (oj, wciąga ten wzór). I w trakcie pracy nad chustą spojrzałam na  rododendrona, który rośnie na działce. Spójrzcie. Musiałam zrobić takie zdjęcie, kolory te same.


   A tak prezentuje się chusta po blokowaniu.






   A to moje dwa najpiękniejsze kwiatuszki.


Przeczytałam:

29. "Zimowy sen" Joanna Jax - to ostatni tom cyklu "Duchy minionych lat".

30. "Wilcza polana" Halina Kowalczuk - opowieść o bibliotekarce, która mieszka w podhalańskiej         

      wiosce, wiedzie monotonne życie. Wojuje z wójtem o środki na remont biblioteki, przyjaźni się z    

      wilkami. W pewnym momencie w jej życie wkracza przystojny mężczyzna.

31. "Kraina spełnionych życzeń" Joanna Szarańska - pełna ciepła i trochę bajko-zimowa opowieść.

32. " Niepołomnice. Zniewoleni" Edyta Świętek

33. "Niepołomnice. Przeklęci." Edyta Świętek

34. "Niepołomnice. Zwyciężcy." Edyta Świętek - to trzyczęści opowieści, która zaczyna się 

      w I połowie  XIX wieku. Bardzo lubię opowieści o zwykłych ludziach z wielką historią w tle.

I znowu Stella!

 Bardzo lubię ten wzór projektu Jacka Mrożewicza. To już kolejna, którą sroviĺam. Ta jest z trzynitkowego kokonka 1400m, mieszanki merino i ...