niedziela, 31 grudnia 2017

Podsumowanie roku 2017

Koniec roku to zazwyczaj czas posumowań. Jak to wyglądało u mnie?
Dziewiarsko: 
- chusty - 13 ( w tym 7 Tercetów!)
- szale - 1 
- czapki - 5
- kominy - 2
- etui na tablet - 1
- sweterki na telefon - 6
- skarpetki - 3 pary 
- kocyki dziecięce  - 1
- swetry/bluzeczki - 3
- przeróbki - 5
Przemalowane:
- szafki kuchenne -9
- ława - 1
- szafy - 2
Inne:
- córki wydane za mąż - 1
- odkrycie muzyczne (Luc Arbogast) - 1
   
  


   W Nowym Roku 2018 życzę wszystkim czytelnikom mojego bloga wielu radości, inspiracji dziewiarskich i nowych wyzwań. 
Zaś w życiu - pogody ducha, uśmiechu i optymizmu.

sobota, 30 grudnia 2017

Chusta końcoworoczna

   Powstała w dwa dni. Wykorzystałam do jej zrobienia resztki z poprzednich chust jedwabno-moherowych. 
   Chusta ta łączy w sobie trzy nitki: Alpaca Silk DROPSA (największa część chusty), Kid Silk DRPOPSA (fuksjowy akcent) i Mohair Luxe LANG YARNS (ecru z kroplą złota). Wyszła całkiem spora, akurat taka, by omotać szyję. Może być również dodatkiem do kreacji. Na Margolce prezentuje się tak.

 





czwartek, 28 grudnia 2017

Monotematycznie... znowu tercet, tym razem w śmietanie

   Święta, święta i po świętach. Dla mnie to przede wszystkim czas na spotkania z rodziną. Po raz pierwszy moja córka, jako młoda małżonka, zorganizowała wigilię u siebie. Było pięknie, nastrojowo i wesoło (przy rozdawaniu prezentów). Syn, jako pomocnik Mikołaja, stanął na wysokości zadania. 
   Tak naprawdę dopiero teraz odpoczywam, zwolniłam tempo, nic nie muszę... przez kilka dni. Dlatego też oddaję się tym czynnościom, które lubię najbardziej - śpię, później powoli zaczynam dzień przy kawie i książce. Gdy się obudzę - dziergam, słucham muzyki, zaglądam na blogi innych dziewiarek. Ech, jak pięknie...
 
Moje dziergane prezenty spodobały się, niestety nie wszystkie zdążyłam lub miałam szansę sfotografować.
   


Pomiędzy gotowaniem, pieczeniem i innymi kuchennymi  czynnościami, a także w oczekiwaniu na świątecznych gości, powstała kolejna chusta Tercet w pięknym, śmietankowym odcieniu bieli z 3,5 motka włóczki Alpaca Silk DROPSA. Chusta gładka, jednobarwna z borderem, który jeszcze mi się nie znudził. Może być chustą ślubną. Na Margolce prezentuje się tak.

 


 











  Z pozostałości kilku chust wydzierganych z jedwabno-moherowych mieszanek powstaje kolejna chusta.

sobota, 16 grudnia 2017

Grafitowa chusta "Bałtyckie piaski"

   Powstała na ekspresowe zamówienie jako prezent świąteczny. Dziergałam pomiędzy moimi świątecznymi robótkami. Wykonana z jednego motka bawełny Cotton Soft YarnArt.


 




Heksagon babuni w kolejnej odsłonie

    Tym razem robię sobie małą przerwę w neonowej kolekcji, gdyż na szydełko wpadł sweter na bazie heksagonu babuni w spokojniejszych kolora...