Idzie czas chłodów, więc postanowiłam się do nich przygotować. Nabyłam kiedyś dwa motki wełenki Araucania. Z podwójnej nitki wydziergałam komin, otulacz na wzór podpatrzonego u Zdzid.






Post będzie długi i różnorodny. Dosyć długo mnie nie było. Sporo się działo, a ja -co stwierdzam z bólem serca - jakoś wolniej wszystko ...