Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2015

"List z powstania" i etui na tablet

Obraz
Anna Klejzerowicz napisała książkę, w której powstanie warszawskie żyje we wspólczesnych bohaterkach opowieści. To historia matki i córki poszukujących śladów zaginionej łączniczki Hanki - siostry i ciotki. Dążenie do odkrycia prawdy staje się obsesją obydwu kobiet. To ono determinuje ich wybory i postawy. Prawda jest zaskakująca.     Książkę przeczytałam jednym tchem, polecam.
Na drutach mam dwie robótki (nie liczę UFO-ków leżącyh gdzieś w pudłach), ale dzisiaj znowu pokażę pracę mojej siostry. To filcowe etui na tablet z aplikacją sutaszową.


Petrolowy kardigan

Obraz
   Z mięciutkiej, cieplutkiej alpaki DROPSA dłuuugo powstawał kardigan w kolorze o nazwie:  średni niebieski petrol. Dziergałam na drutach 2,5. Włóczka trochę czekała na wykorzystanie, ponieważ szukałam pomysłu na kardigan. Nie znalazłam, więc wymyśliłam sama. W założeniu miał być klasyczny, aby pasował i do sukienki, i do spodni, a jednocześnie aby tworzył komplet z bluzeczką. I całkiem nieźle się razem komponują, łączy je wykorzystany motyw oraz miejsca, gdzie występuje i kolory.    Kardigan wykonany bez szwów, plisa dorabiana na końcu, łączona z całością, podobnie jak w swetrze z koła, rękawy i dół wykończone i-cordem. Prezentuje się tak.











Pompon tu, pompon tam czyli o czapkach

Obraz
   Dzisiaj będzie post czapkowo - pomponiasty. Najpierw powrót do tego, co już było. Pokazywałam czapkę z nausznikami. Musiałam  jednak dorobić do niej pompon z włóczki, gdyż moja córka zaanektowała ten kupiony w pasmanterii. I czapa prezentuje się teraz tak.



Nie ma tego złego... Pompon jest lżejszy i lepiej mi się czapkę nosi.

   Również męska czapka z pomarańczowymi elementami otrzymała pompon według życzenia właściciela i szczerze mówiąc prezentuje się lepiej, czyli tak.














Natomiast córka w końcu doczekała się swojej czapy ( w końcu mamusia ferie zaczęła i ma czas). Jej nakrycie głowy miało być z dużym ściągaczem, dosyć luźne i duże, aby móc schować pod nim związane włosy.
A oto czapa ( z moim byłym pomponem) na właścicielce. 






















A jak zrobić pompon do czapki nie mając do tego specjalnego urządzenia? Bardzo prosto. Ze sztywnego kartonu bądź tekturki należy wyciąć dwa koła. Następnie należy wyciąć środek także w kształcie koła. Obydwa koła złożyć razem i nawijać nitkę. Warto pamiętać, że dług…

Męska czapka i studniówkowo, wspominkowo.

Obraz
   Męska czapka powstała do czarnej kurtki z jasnopomarańczowymi elementami. W czapce wystąpiły rudości, pozostałe z innych projektów, ale całkiem nieźle pasują do kolorów a kurtce. Czapka powstała z czarnej grubej wełny Alaska Dropsa, zużyłam jeden cały motek i troszkę drugiego. Wykonana podwójnym ściągaczem, pierwsze rzędy zrobiłam drutami nr 3,5, następne 4,0. Prezentuje się tak.















Czas płynie, dzieci rosną. Wczoraj mój syn bawił się na swojej studniówce. A niedawno pokazywałam zdjęcia z balu gimnazjalnego

Przed imprezą, gotowy do wyjścia.                                                                                                                                                                                                                           






I tak naszło mnie na studniówkowe wspominki.
Impreza córki i ...                                                        ... moja, wieeeki temu.

















   Czasy się zmieniły, bale studniówkowe także. Córka bawiła się w hotelu Sobieski, syn w hot…

Sutasz mojej siostry

Obraz
   Tym razem pokazuję wyroby mojej młodszej siostry, która również (poza lepieniem i sprzedażą pierogów) zajmuje się rękodziełem. I jedno i drugie zajęcie to praca artystyczna i trzeba mieć sprawne oraz zwinne palce.     Sutasz - co to takiego? To trzy w jednym: rodzaj biżuterii, rodzaj sznurka i rodzaj techniki. Słowo pochodzi z języka francuskiego, w którym soutache oznacza splot lub warkocz.     Do wykonania wyrobów potrzebna jest pleciona linka, kiedyś z jedwabiu czy wełny,obecnie najczęściej z wiskozy, nici dopasowane kolorystycznie bądź specjalna nić monofilowa - cienka i prawie niewidoczna, igły, kolorowe kamienie lub koraliki, filc do podszycia oraz zapinki czy bigle w zależnościod tego, jaki rodzaj biżuterii się wykonuje.     Wyroby są bajecznie kolorowe i efektowne. Ale są też bardzo pracochłonne i wymagające dobrego wzroku. Nie da się, tak jak z drutami, pracować w każdym dowolnym miejscu. Pokażę to, co dostałam od mojej siostry.










Zimowe nadmorskie impresje i robótki

Obraz
Wszystko, co dobre...    Wczoraj wróciłam, najodowana (według syna najadowana), wypoczęta i gotowa do intensywnej pracy, która mnie niebawem czeka.






Było pięknie, Łeba przywitała nas słonecznie, chociaż śnieżnie. Oczywiście ledwo wypakowaliśmy bagaże z samochodu zaraz pobiegliśmy nad morze. Następnego dnia zrobiło się wietrznie i mroźno, ale co tam, cała plaża nasza! Intensywnie chodziliśmy z kijami. Nawet próbowałam się opalać.






Dużo spacerowaliśmy, korzystaliśmy z zabiegów rehabilitacyjnych, odpoczywaliśmy od dzieci, które zostały w domu ( w końcu dorosłe są) i od wszelkich codziennych trosk.
Łeba zimą jest piękna, nie ma tłumów, swobodnie można spacerować głównym deptakiem lub po uroczych mostkach nad rzeką Łebą.

Po dwóch dniach przyszły silne wiatry i moja czapka Poppy okazała się niewystarczająca na takie podmuchy wiatru. Ponieważ już wiem, gdzie znajduje się pasmanteria w Łebie, skierowałam tam swoje kroki, aby nabyć dwa rodzaje włóczki, grubą i miekką mieszankę alpaki, wełny i akrylu …