Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2013

"Błazen królowej i takie tam żale...

Obraz
   Rok 1548. Do Anglii przybywa żydowski drukarz ze swoją córką. Obydwoje musieli uciekać z rodzinnej Hiszpanii przed Inkwizycją.     Dziewczyna ma niezwykły dar - Wzrok, którym widzi przyszłość. Trafia na królewski dwór, gdzie trwa walka o tron pomiędzy siostrami Marią, córką Henryka VIII i Katarzyny Aragońskiej oraz Elżbietą córką z drugiego małżeństwa króla z Anną Boleyn.     Hanna Green, główna bohaterka zostaje błaznem królowej. Na swojej drodze napotyka na lorda Roberta Dudleya, który wciąga ją w skomplikowaną dworską intrygę. Hanna jest świadkiem ślubu Marii I nazywanej "Krwawą Mary" z racji sprowadzenia do Anglii Inkwizycji, jej dwóch urojonych ciąż oraz utraty miłości męża i poddanych. Widzi też, jak księżniczka Elżbieta rośnie w siłę, by w końcu sięgnąć po angielską koronę.    Koleje losu rzucą bohaterkę do Calais, gdzie przeżywa szturm wojsk francuskich. Udaje jej się dotrzeć z powrotem do Anglii i odnaleźć swoją miłość.

   Oj, nie mam kiedy dziergać. Duuuużo pracy. O…

Serii glamour ciąg dalszy

Obraz
   Coś ostatnio dużo robię w czerwieniach. Ta chusta powstała jako prezent dla bliskiej mi osoby, miały być takie kolory (koniecznie z dodatkiem błyszczącej nitki) i taki kształt. Wyszła słusznych rozmiarów, zużyłam na nią 2 motki moherku Kid Royal 325 i 1 motek włóczki Sal Abiye. Można się nią omotać. Świetnie sprawdza się podczas ostatnich dni lata (mam podobną, którą namiętnie użytkuję).     Margolka trochę się leniła, ale zagoniłam ją do pozowania.





   Na drutach mam dwie robótki, jednak zdecydowanie mniej czasu. Wróciłam do pracy po półrocznej nieobecności. Teraz opiekę nad synem podczas pobytu w szpitalu przejmuje mąż. Jeszcze tylko jedna operacja...

Asymetryczne ponczo - narzutka

Obraz
  Z ręcznie farbowanej wełenki wydziergałam asymetryczne ponczko, które można nosić na wiele sposobów.


 1. Dłuższy przód, krótszy tył.



 2. Asymetrycznie, jeden bok dłuższy, drugi krótszy.


                       3. Przód krótszy, tył dłuższy.

"Tajemnica niemieckiej papierośnicy" i "Cień Poego"

Obraz
   Koniec II wojny światowej - armia niemiecka wycofuje się z Wrocławia, lejtnant rozstrzelany za zdradę. W ostatnim momencie swojego życia prosi o przekazanie swojemu synowi srebrnej papierośnicy. Współcześnie - wzięty architekt buduje dom. Podczas prac ziemnych zostaje wykopany szkielet ludzki, potem drugi... Co połączy dwie osoby żyjące w różnych czasach. Znaleziona przez architekta w błocie stara, zniszczona, srebrna papierośnica.     I tu zaczyna się próba rozwikłania tajemnicy, poszukiwania skarbu. Wiele osób jest tym zainteresowanych.     Polecam, książka napisana jest barwnym językiem, z poczuciem humoru, świetna na sierpniowe (i nie tylko) wieczory.

Pierwszą książkę Matthew Pearl'a "Klub Dantego" przeczytałam jednym tchem. Co prawda początkowo trudno było "wgryźć się" w nią, ale potem nie mogłam się od niej oderwać.  Pamiętam także grozę przy czytaniu "Opowieści niesamowitych"  Poego. Dlatego sięgnęłam po kolejną książkę Pearl'a.     Opowieść…

Ognista czyli eksperyment zakończony

Obraz
 Długo trwało, zanim zakończyłam "ognistą" bluzeczkę. Różne niesprzyjające okoliczności się na to złożyły. Ale do rzeczy.
Z tego sweterka został mi motek Lace Drops. To bardzo wydajna włóczka, starczyła na prawie całą bluzkę w rozmiarze XL. Dziergałam na drutach nr 3.    A dlaczego eksperyment?
Po pierwsze - dekolt. Zainpirowała mnie Anna, bardzo spodobało mi się takie wykonanie. Wobec tego metodą prób i błędów doszłam do tego, jak takowy wydziergać.

Po drugie - sposób wykonania rękawów. Po raz pierwszy wykorzystałam tę metodę. Jednak bez wskazówek Antosi nie dałabym rady. Świetny sposób i na pewno jeszcze do niego wrócę.


Po trzecie - wykończenie bluzeczki. Wykorzystałam wzór piórkowy, którym wydziergałam już kilka chust i szali. Tak już mam, że gdy jakiś motyw przypadnie mi do serca, wykorzystuję go na potęgę w różnych projektach. 

Do wykonania "piórkowego" motywu wykorzystałam Fine Merinos ISPE. To była konieczność, po prostu zabrakło mi już Lace Dropsa.  Całość prezen…

"Pamiętnik Mai" i "Szamanka na szpilkach"

Obraz
 Kto kiedyś czytał książki Isabel Allende, wie, jak autorka tworzy w nich niesamowity klimat. Kocham jej książki (prawie wszystkie mam w domu i wielokrotnie do nich wracam). W tej powieści poznajemy współczesną dziewczynę wychowywaną w Stanach Zjednoczonych przez chilijską babcię. Po śmierci ukochanego dziadka, Maja buntuje się, wpada w złe towarzystwo. Los nie szczędzi jej upokorzeń, którym po części jest sama winna. Ratunkiem przed kłopotami jest wysłanie jej przez babcię na maleńką chilijską wysepkę Chiloe. Tutaj Maja poznaje ludzi, którzy wkrótce stają się jej bardzo bliscy.   Tak jak w wielu swoich książkach, również i w tej Allende opisuje czas przewrotu wojskowego w Chile. 

 Dziennikarka, obracająca się w kręgach londyńskich celebrytów, posiadająca ekskluzywny apartament w najlepszej dzielnicy, u boku przystojnego mężczyzny, nie jest szczęśliwa.  Marzy o wyprawie do Peru. Gdy w końcu realizuje swój zamiar, jej znajomi nie potrafią zrozumieć tego kroku. Anna wyjeżdża. W Peru poz…

Gadżety dziewiarki

Obraz
   Rozochociłam się namiastką motowidła, czyli pracą z wiatrakiem ogrodowym pomocnym przy zwijaniu wełenki i drogą zakupu nabyłam w e-dziewiarce motowidło. Zaszalałam, ponieważ do kompletu wzięłam i to. Miałam kilka motków do przewinięcia, więc od razu przetestowałam sprzęt. Robota szła, aż furkotało, pięć motków przewinęłam w pół godziny. Normalnie zajęłoby mi to pół dnia.



   Muszę teraz pomyśleć, gdzie w domu znaleźć miejsce do mocowania sprzętu, zimą na tarasie się nie da, a domowe blaty nie za bardzo się nadają.









Dokonałam kolejnego podejścia do rozstrzygnięcia rozdawajki (poprzednio wybrana osoba nie skontaktowała się, w związku z czym nie mogłam przesłać szala).


Maszyna losująca gotowa...
...blokada zwolniona...
... i jest!

Szal trafi do Doroty Wasilczuk. Gratuluję!
6.08.2013  - Szal już dotarł i Dorota się nim tutaj chwali. 

Prawie Cameo i rozdawajki ciąg dalszy

Obraz
   Zobaczyłam u Ani tę chustę. Wzór cameo do nabycia na raverly. Przypadła mi do gustu. Poszperałam w moich pudłach i znalazłam dwa motki ( rudy i bardzo jasny beż) pozostałości z wcześniejszych dzierganek. Wzięłam druty do ręki i ... wyszła prosta w robocie, a bardzo efektowna chusta. Prawie cameo, ponieważ ażur robiłam prawymi oczkami i tylko ażur wykończyłam pikotkami. 





Ponieważ wybrana osoba w mojej blogowej zabawie się nie odezwała, jutro przeprowadzę kolejne losowanie.