Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2014

To, co uszczęśliwia dziewiarkę, to...

Obraz
...dostawa nowych, pięknych, kolorowych i mięciutkich moteczków. Dziś miałam chwilę takiego szczęścia podczas tych zabieganych dni, gdy już ostatkiem sił  usiłuję dotrwać do wakacji. Jeszcze tydzień! I od przyszłego czwartku WAKACJE! Najpierw się porządnie wyśpię, a później zacznę dziergać jak szalona.       Nie byłabym sobą, gdybym chociaż kilku motków nie przewinęła. Na szczęście dzisiaj pogoda dopisała na tyle, że mogłam rozłożyć się z moim sprzętem na tarasie.     A oto moje skarby z Yarn And Art. Po raz kolejny zamówiłam tam wełenkę i na pewno nie ostatni. No, chyba że w końcu sama wezmę się za farbowanie, co coraz częściej chodzi mi po głowie.






Po prawo to mieszanka jedwabiu i wełny na zwiewny szal lub chustę.



Poniżej to wełna w niebieskościach, z której zrobię męski sweter.                  














A w ogrodzie kwitną kolejne rośliny - juka i rudbekie.


"Upadłe damy II Rzeczpospolitej" i zajawka...

Obraz
   Sporo ostatnio czytam o dwudziestoleciu międzywojennym. Jakoś tak się układa, że właśnie taki książki "wpadają" mi w ręce.     Tym razem to pozycja autorstwa Kamila Janickiego. Poznajemy historie kobiet, które dokonały przerażających zbrodni. Ich czynami żyła cała Polska oraz prasa. Szczegółowo opisywano prawdziwe i rzekome czyny. Często dziennikarze snuli różne domysły, podawali je jako fakty, chociaż wcale tak nie było.     Oczywiście znalazł się tu opis najgłośniejszej sprawy, która stała się także tematem filmu - sprawy Gorgonowej. Czytamy nie tylko o kobietach prostych, które niedostatek i trudna sytuacja życiowa pchnęły  ku zbrodni. Poznajemy kobiety z wyższych sfer, arystokratki, kobiety zasobne finansowo, które bez skrupułów zajmowały się szantażem i wymuszaniem.     Ostatnio cała Polska żyje aferą podsłuchową oraz tym, jak zakulisowa polityka bywa brudna, często nieetyczna. To nie jest przypadłość współczesnych czasów. Potwierdza to historia Wandy Parylewiczowej, żo…

Prac w ogrodzie ciąg dalszy

Obraz
   Dzisiaj kolejne zdjęcia z przeróbek mojego ogrodu. Zostało trochę piaskowca, w związku z tym powstało obrzeże do mojego ogródeczka przy wejściu do domu. I róża tak cudnie rozkwitła...








Przeczytane, obejrzane ostatnio

Obraz
"Dziewczęta z pokoju 28"    Hannelore Brenner
   Hannelore Brenner w swojej książce. na podstawie rozmów, dokumentów i zdjęć, przedstawia życie żydowskich dwunasto-czternastoletnich dziewczynek z Protektoratu Czech i Moraw, które w latach 1941-1944 zostały deportowane do getta w Theresienstadt.     Mieszkały tam w wielkim ścisku, co jakiś czas niektóre z nich przechodziły "selekcję" do transportów na Wschód, do Auschwitz. Często miały nadzieję, że tam spotkają swoich, wcześniej wywiezionych bliskich. Nie wiedziały jaki los tam czekał więźniów obozu.    Pomimo życia w trudnych warunkach, widać było troskę dorosłych o godne wychowanie dzieci, które uczyły się, grały i śpiewały w dziecięcej operze.     To niezwykła opowieść. Część dziewczynek przeżyła, spotkała się po latach i postanowiła zachować pamięć o tych, którzy nie mieli szczęścia dożyć końca wojny. Dla nich i o nich powstała ta książka.
"Jedwabna pajęczyna . Dziennik współuzależnionej'.  Marta Bocian
    M…

Dlaczego ostatnio mało dziergam i takie tam różne żale...

Obraz
   Czerwiec, to poza wrześniem i styczniem, najbardziej pracowity miesiąc w szkole. Koniec roku zbliża się wielkimi krokami, oprócz stosów prac pisemnych, kartkówek, sprawdzianów, są posiedzenia zespołów nauczycielskich, rady pedagogicznej, zebrania z rodzicami i jeszcze sezon na "zielone szkoły". A ponieważ w mojej szkole pracujemy na dwie zmiany, nasze spotkania zaczynają się o 17.00, więc i kończą późno, spędzam wtedy w szkole po 12 - 13 godzin. Wracam do domu, coś zjem i padam zmęczona, nawet nie mam czasu i siły, aby pobyć z moją rodziną.     Gdy czytam komentarze na różnych forach internetowych na temat pracy nauczyciela, to aż.... dlatego staram się nie czytać, ale dzisiaj niechcący wpadłam na takowe i  trafiło mnie!     W ciągu ostatnich lat wiele w szkole się zmieniło, natomiast w społeczeństwie pokutują dawne poglądy i stereotypy. Ja naprawdę wolałabym być zatrudniona z Kodeksu Pracy niż z Karty Nauczyciela, brać urlop wtedy, kiedy tylko chcę i potrzebuję, a nie w ok…