Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2013

Pierwszy entralac gotowy!

Obraz
   A właściwie pierwsza, bo to chusta. Poszło łatwiej, niż się spodziewałam. Może dlatego, że robiłam tę chustę na fali radości, że syn jest już w domu, a zielony to kolor nadziei przecież. Będzie dużo zdjęć, bo dumna z siebie jestem. Chusta nie jest zbyt duża, ale wystarczająca, by otulić szyję. Zużyłam 1 motek Angory Gold BD. Włóczka leżała ponad rok i nie miałam pomysłu na nią. Teraz wiem, że czekała, aż nauczę się entralacowej techniki.






"Córka oficera", biała chusta glamour, wiosna i coś nowego

Obraz
Zina Rohan w swojej książce opisała losy 16-letniej Marty, córki polskiego oficera. Młoda dziewczyna zderza się z trudną, wojenną rzeczywistością. Zmuszona jest do wieloletniej tułaczki, z Wilna trafia do radzieckiego łagru, skąd  uwolniona wędruje przez sowiecką Rosję do armii Andersa. Trafia do Persji. Po drodze spotyka wielką miłość, jednak w wyniku nieporozumienia jej drogi z ukochanym rozchodzą się. Marta poślubia perskiego lekarza poznanego w obozie uchodźców. Jej pochopna i podjęta pod wpływem zranionej dumy decyzja kładzie się cieniem na jej dalsze  życie.  Ciekawa książka, tym bardziej, że opiera się na prawdziwych losach jednego z członków rodziny autorki. Niestety wydanie kieszonkowe, malutkie literki, co znacznie utrudniało czytanie bez okularów.
Robótkowo zaś prezentuję kolejną chustę z serii glamour, tym razem białą w połączeniu z ecru i cekinami (włóczki: 1 motek białego  Kid Royal i 1 motek ecru Sal Abiye). Idealna jako chusta ślubna.


   W moim ogrodzie nareszcie widać wi…

Szpitalnych udziergów ciąg dalszy

Obraz
 Mam chwilę, aby tu zajrzeć (dzisiaj dyżur w szpitalu ma mąż) i wrzucić zdjęcia. Marynarska tuniczka nabiera kształtów, ale dzierga się bardzo wolno, bo nitka cieniusieńka (crochet forever), bardziej nadająca się do robótek szydełkowych.  Zostały jeszcze rękawy i oczywiście blokowanie dzianiny. Na wakacyjny wyjazd nad morze będzie w sam raz.





Czasem lubię sobie kupić gotową dzianinę, jeśli mi się podoba. W związku z tym nabyłam ostatnio tunikę, która wpadła mi w oko, bardzo dobrze się nosi i maskuje to, czego jest za dużo.


Przeczytane...

Obraz
   Pomimo niesprzyjających okoliczności sporo ostatnio przeczytałam. Hurtem opiszę te moje lektury. 
Dalszy ciąg "Czarnej serii"  i kolejne powieści szwedzkiej pisarki. W każdej z nich opisane są morderstwa i prowadzone śledztwa przez tego samego bohatera, co w poprzednich częściach. Poznajemy także dalsze losy pracowników komisariatu wmiasteczku Fjällbaka.     Książki nie nużą i po  czterech stwierdzam, że nadal dobrze się je czyta. Zdarzało mi się często przy poznawaniu utworów jednego autora, że byłam w stanie przewidzieć, co będzie dalej, gdyż pisane były według określonego szablonu. Tutaj jest inaczej. Mam nadzieję, że to się nie zmieni.       

   Następne pozycje to opowieści o kobietach, które z różnych przyczyn znalazły się na "życiowym zakręcie" z bardzo różnych powodów. Szukają swojej drogi, zaś to, czego doświadczają, wzmacnia je i daje podstawy do nowego życia. Lekkie do czytania.



 Na koniec książka, którą napisał Sławomir Koper. Autor przedstawia sylwetki…

Szpitalne udziergi

Obraz
 Przez ostatnie cztery tygodnie spędziłam dużo czasu w szpitalu przy moim synu (włącznie ze świętami) i  niestety jeszcze trochę tam pobędziemy :-( . Aby zredukować stres, w chwilach wolnych od pielęgnowania mojego dziecka, machałam drutami. Powstało kilka rzeczy (dwie chusty glamour: czarną i srebrną,  pokazałam już wcześniej). Dzisiaj czas na kolejne chusty.
Ażurowa gorzka czekolada z dwóch motków włóczki Kid Royal.


Ruda chusta - narzutka, prosta, bez wzorów z trzech motków włóczki Lace Cashmere.




Na drutach letnia, asymetryczna tunika w marynarskie paski (przerabiam sweterek ubiegłoroczny TEN) z cieniutkiej bawełny crochet forever.