Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

Szara " Bałtycka bryza"

Obraz
Skończyłam kolejny już szal "Bałtycka bryza". Wykonany z mieszanki bawełny z czymś tam ( z metki nie dowiedziałam się z czym, bo jakaś dziwna ta metka była). Jednak dzianina jest miła w dotyku, dobrze się blokuje. To taki typowo letni, zwiewny szal. Prezentuje się tak.







  Dzisiaj jest piękna pogoda sprzyjająca sesji fotograficznej w ogrodzie. Margolka zadowolona, że mogła złapać trochę promieni słonecznych.












Na drutach kolejna chusta z tej samej włóczki, mam wenę, wymyśliłam coś nowego (tak działają na mnie wakacje). Niestety nie zdążę jej dokończyć przed moim kolejnym wyjazdem nad morze. Zapewne będę ją dalej dziergać podczas podróży.  W zasadzie główną część chusty mam, został tylko border. Na razie wygląda to tak. 




   Jak widzicie znowu wykorzystuję motyw ażurowych warkoczyków. Ciekawa byłam, jak będzie wyglądał na chuście w kształcie półksiężyca. Mam nadzieję, że efekt końcowy mnie nie rozczaruje.


 "Cały ten Kutz. Biografia niepokorna" Aleksandry Klich to rzecz o reży…

Chusta liściasta

Obraz
   Dawno nie dziergałam tym wzorem. Jest bardzo wdzięczny i dobrze wygląda. Liściasta chusta powstała bardzo szybko, wykonana z włóczki Unisono. To przeróbka sweterka, który kiedyś wydziergałam jako jeden z pierwszych robionych od góry i bez zszywania. Od tego czasu wiele się nauczyłam.     Wełenka, pomimo użytkowania w dzianinie i późniejszego prucia, jest sprężysta i nadal bardzo miła w dotyku.

I tak z jednego sweterka powstały dwie różne chusty.


Trzecie życie kuchennych szafek

Obraz
    Ostatni tydzień spędziłam w moim, od 16 lat, wakacyjnym miejscu. To tam ładuję akumulatory na zimowe miesiące. W tym roku, tak się złożyło, byłam tam już dwa razy, zaś tradycyjnie w sierpniu, spędzę w nim więcej czasu. Tydzień minął szybko, pogoda dopisała, chociaż plażowałam niewiele. Celem tego wyjazdu było odnowienie szafek kuchennych, które otrzymały swoje trzecie życie. Pierwsze, prawie 40 lat temu - w moim rodzinnym domu, drugie, gdy powstał wakacyjny domek nad morzem, trzecie życie i nowy wygląd otrzymały w ubiegłym tygodniu. Pracy było sporo. Szafki mocno sfatygowane, tu i ówdzie poobijane i przemalowywane kilkakrotnie na różne kolory musiałam mocno przeszlifować (dobrze, że mam właściwy sprzęt i nie musiałam tego robić ręcznie). Następnie pomalowałam farbą kredową Old White i Paris Grey oczywiście Annie Sloan. W sumie zużyłam niewiele ponad litr. Kładłam trzy warstwy. Część szafek zawoskowałam, część polakierowałam (miejsca intensywnie użytkowane np. blaty, czy narażone n…

Rozdawajka szósta

Obraz
Sześć lat blogowania. 
To szmat czasu. Wydarzyło się wiele w moim życiu i prywatnym i zawodowym. Poznałam mnóstwo ciekawych osób mających tę samą pasję. Odkryłam kolejne hobby, zdobyłam wiele nowych dziewiarskich umiejętności. Dziękuję tym wszystkim, którzy tutaj zaglądają, zostawiają komentarze oraz są mi życzliwi.    Jak zwykle z tej okazji ogłaszam rocznicową - szóstą - rozdawajkę, której przedmiotem jest ta chusta (klik), którą prezentuję poniżej. To tercetowa wariacja wydziergana z cieniutkiej niteczki Merinos Fine ISPE.



Zasady rozdawajki: - rozreklamować rozdawajkę na swoim blogu lub na facebooku wklejając banerek i podlinkować do mojej strony (po prawej), - zostać obserwatorem mojego bloga (nie jest to warunek konieczny, aczkolwiek miło by mi było), - odpowiedzieć na pytanie dotyczące treści mojego bloga (poniżej) i przesłać odpowiedź na e-mail   gosio67@gmail.com do 20 sierpnia.
Pytanie brzmi:

 - Jak nazywa się muzyk, który stał się moją muzyczną fascynacją i na koncert którego z…

W moim ogrodzie...

Obraz
"W moim ogrodzie, gdzie czas leniwy,
 powolną strugą płynął wytrwale..."
                     (Daab)
    Za oknem szaruga typowo jesienna,  wieje, deszcz zacina, niebo zasnute ołowianymi chmurami. Dlatego postanowiłam rozjaśnić ten dzień i zabrać Was na spacer po moim niedużym ogrodzie, w którym lubię spędzać czas z filiżanką kawy, dobrą książką bądź robótką, gdzie spotykam się z rodziną, gdzie w ciszy wieczoru razem z mężem rozmawiamy o codziennych sprawach dużych i małych, gdzie po prostu delektujemy się otaczającą na przyrodą. 










   Z drutów zeszła "liściasta chusta" z drugiej części wełenki Unisono ze sprutego sweterka, blokuje się. Zaś na tapecie mam szal "Bałtycka bryza" (wzór bezpłatny do pobrania tutaj - klik), który wymyśliłam patrząc za morskie fale. Szal powstaje z niezidentyfikowanej włóczki tureckiej o nazwie Kotonax (jakaś mieszanka bawełny z czymś, nigdzie nie mogę znaleźć informacji z czym). Kupiłam dwa motki w pasmanterii za grosze. Kolor jasno…

Tercet ... po raz kolejny i przeczytane

Obraz
   Jak w tytule, po raz kolejny prezentuję chustę według własnego pomysłu. Tercet - może do znudzenia, ale jak pisałam wcześniej, są takie motywy, wzory, które uparcie się mnie trzymają, bądź często wracają. To tak jak z melodią, która gdy się "przyczepi" siedzi nam w głowie dłuższy czas. Czy macie tak? Oto chusta. Wykonana z wełny merino supewash, mięciutkiej i milutkiej w dotyku. Może pamiętacie ten sweterek? (klik), teraz zamienił się w tę chustę, zaś druga jest jeszcze w trakcie roboty.  







 "Chórzystki" Jennifer Ryan to opowieść o kobietach, które zostały same, Ich mężowie, synowie walczą na frontach II wojny światowej. Niektóre z nich tracą bliskich i nie mogą poradzić sobie z rozpaczą. W sukurs im idzie nauczycielka muzyki Primrose Trent, która reaktywuje chór w Chilbury. Działalność chóru pomaga kobietom przejść trudny czas, gdyż wspólny śpiew daje im siłę. Poznajemy mieszkanki małej miejscowości, piękną Venetię Winthrop i jej siostrę Kitty, utalentowaną sopran…

Przeczytane..cd

Obraz
  "Od dłuższego czasu zadaję sobie pytanie: dokąd zmierzasz, Polsko? Ta książka zrodziła się z mojej niezgody na to, co się dzieje wokół mnie, i przekonania, że nie można milczeć"- Maria Nurowska.    W "Dziesięciu godzinach" autorka daje wyraz swojemu niepokojowi. Nie akceptuje tego, co obecna partia rządząca robi z naszym krajem.     W tle rozgrywa się prywatne życie pani sędzi, która ma zadecydować o losach solidarnościowego działacza Józefa Piniora. W akcję mieszają się bohaterowie "Mistrza i Małgorzaty" M. Bułhakowa.     Całość zaskakująca, lecz przeczytałam jednym tchem. Czasem żałuję, że wielu spraw politycznych nie da się rozwiązać tak, jak to nastąpiło w książce (wysyłka prokuratora Piotrowicza na Syberię). 

Przeczytane...

Obraz
   Nadal czytam jak szalona. Wczoraj późnym popołudniem zaczęłam kolejną część z trylogii Katarzyny Michalak "Czerwień jarzębin". To dalsze losy trzech przyjaciółek i trzech braci Prado.  I znowu są emocje, łzy oraz tragiczne zwroty akcji. Poszłam spać, gdy skończyłam książkę, bo jak wszystkie powieści tej autorki, czyta się szybko. Na trzecią część muszę poczekać, w mojej bibliotece ustawiła się po nią kolejka.
   A dzisiaj przeczytałam ciekawą opowieść Felicji Konarskiej o jej rodzinie ze strony matki i ze strony ojca.  Przeczytałam z dużym zainteresowaniem, gdyż autorka nawiązuje znowu do czasów dzieciństwa spędzonych na Wołyniu. Pisałam o jej wcześniejszych książkach "Liście na wietrze" i "Wołyń - moja tęsknota i inne miniaturki". Cieszę się, że po raz kolejny mogłam sięgnąć po książkę pani Felicji. Tym bardziej, że mieszkamy niedaleko siebie.

Nareszcie mam wakacje!!!

Obraz
   Jak w tytule, od wczoraj mam wakacje. Długo trwało zamykanie spraw minionego roku szkolnego, a i przygotowania do następnego zostały poczynione. To nie znaczy, że w sierpniu i we wrześniu będzie mniej pracy. Ach, ta "deforma"...    Jak zwykle  pierwsze dni namiętnie czytam, by oderwać się całkowicie od szkoły. Zdążyłam wczoraj również przemalować co nieco. Ale najpierw o lekturach.
    "Armandale" Wilkie Collinsa to typowa XIX-wieczna powieść, w której intryga snuje się powoli. Akcja zaczyna się w niemieckim kurorcie, do którego przybywa ciężko chory Anglik ze swoją żona i małym synkiem. Gdy okazuje się, że lada chwila jego życie się skończy postanawia na łożu śmierci napisać list do syna, w którym opowie burzliwą historię swojego życia oraz o popełnionej zbrodni. W liście zawiera przestrogę dla syna, by unikał swojego imiennika Allana Armandale. Wiele lat później dwaj Allanowie Armandale spotykają się, stają się przyjaciółmi, jednak różne zbiegi okoliczności intr…