Post będzie długi i różnorodny.
Dosyć długo mnie nie było. Sporo się działo, a ja -co stwierdzam z bólem serca - jakoś wolniej wszystko ogarniam. Powstało kilka projektów małych, niektórych nie sfotografowałam a już powędrowały do ludzi jako drobne upominki. Zrobiłam fajny kapelusik na szydełku dla niespełna rocznej dziewczynki oraz wkręciłam się w gumki do włosów na szydełku, sporo ich zrobiłam i rozdałam, ale dwie udało mi się obfotografować.
Z tych kwadratów powstał wiskozowy kardigan na lato, już się nosi, jednak jeszcze nie zrobiłam zdjęć. W najbliższym czasie to nadrobię.
A miałam okazję zrobić sesję w pięknych okolicznościach - podczas moich greckich wakacji, ale tak się wyluzowałam i oderwałam od rzeczywistości, że najzwyczajniej zapomniałam. przypomniałam sobie, gdy wracałam do domu 😂
Na początku czerwca spędziłam 8 dni w Grecji w pięknym miejscu Aldemar Olympian Village. To była moja pierwsza wizyta w Grecji. Początek czerwca to bardzo dobra pora na wyjazd do Grecji, temperatury wahały się od 25 do 32 stopni. I to dla mnie było jeszcze do przeżycia. Źle znoszę wysokie temperatury. Ośrodek położony jest w zachodniej części półwyspu peloponeskiego, w pobliżu miasta Pyrgos, 30 minut drogi od starożytnej Olimpii. Z plaży było widać Zakynthos. Aldemar to bardzo duży ośrodek, położony na kilku hektarach ziemi nad Morzem Jońskim pośrodku - niczego. Dosłownie. Dookoła są tylko gaje oliwne i pola truskawek Jednak na miejscu jest wszystko, co potrzeba do wypoczynku. Pokoje o różnym standardzie, pokoje hotelowe, bungalowy z prywatnym basenem, bungalowy z widokiem na morze. Do tego dwa duże ogólnodostępne baseny, różnorodne animacje dla dzieci i dorosłych, restauracje, bary itp. O leżaki nie trzeba było walczyć, o każdej porze dnia można było spokojnie znaleźć dla siebie miejsce - czy nad basenami, czy na plaży. m Ponieważ to jeszcze nie pełnia sezonu, więc i ludzi trochę mniej. Wypoczęłam bardzo, świetnie spędziłam czas z rodziną, a z mężem świętowaliśmy 36 rocznicę ślubu. Pomimo, że jak zwykle wzięłam ze sobą robótkę to poza samolotem ani razu nie wzięłam szydełka do ręki (szydełko bez problemu przeszło przez kontrolę).![]() |
| Hermes z małym Dionizosem |
![]() |
| pracownia rzeźbiarza Fidiasza, która za czasów wczesnego chrześcijaństwa przekształcona została w kościół |
![]() |
| ruiny Gimnazjonu |
![]() |
| Starożytny stadion z oryginalną marmurową linią startu |
![]() |
| Filipejon (te trzy kolumny) czyli świątynia Filipa II Macedońskiego, z tyłu świątynia Hery i miejsce, gdzie za pomocą parabolicznego zwierciadła skupiającego promienie słoneczne zapalany jest ogień olimpijski, który następnie za pomocą sztafety olimpijskiej przenoszony jest do miejsca rozgrywania igrzysk w danym roku. |
![]() |
| ruiny świątyni Zeusa, gdzie znajdował się jeden siedmiu starożytnych cudów świata, ponad 12-metrowa rzeźba siedzącego Zeusa wykonana przez Fidiasza z kości słoniowej i złota. |
![]() |
| wejście na starożytny stadion |
![]() |
Podczas wyjazdu szydełka nie wzięłam do ręki za to nadrobiłam trochę zaległości książkowych.
Przeczytałam/wysłuchałam:
21. "Wszystkie marzenia świata" Theresa Revay
22. "Kwadrat" Agata Suchocka
23. "Przemienienie" Szczepan Twardoch
24." Kobiety Romanowów. Wnuczka Faberge" cz.1 Monika Raspen
25. "Kobiety Romanowów. W ogrodzie carycy" cz.2 Monika Raspen
26. "Kobiety Romanowów. Piękność z lodu" cz.3 Monika Raspen
27. "Alchemia" Katarzyna Zyskowska
28. "Skończyły mi się oczy" Grażyna Jeromin-Gałuszka
29. "Kołysanka dla Łani" Ewa Formella
30. "Zaleca się kota" cz.1 Sho Ishida
31. "Zaleca się kolejnego kota" cz.2 Sho Ishida
32. "Kot pierwszego kontaktu" cz.3 Sho Ishida - polecam te trzy książki, są świetne!
33. "Miraż" C. Lackberg i H. Fexus
34. "Serce dzwonu" Marlena Semczyszyn
35. "Dom pod akacjami" cz.1 Małgorzata Kołakowska
36. "Czas zmian" cz.2 Małgorzata Kołakowska
37. "Burchot" Ireneusz Grzyb
38. "Winda" Anna Robak-Rzeczek
39. "Kiedy będziesz moją żoną" cz.1 Wioletta Sawicka
40. "Ktoś między nami" cz.2 Wioletta Sawicka
41. "Dajmy sobie czas" cz. 3 Wioletta Sawicka
42. "Pionek" Małgorzata i Michał Kuźmińscy






































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz