I chyba szydełko zaczyna mnie wciągać...
Tym razem powstały dwa maleństwa ( średnica 15 cm). To nie są klasyczne łapacze snów, ale jako ozdoba na ścianę chyba mogą być...
Pierwsza chusta powstała podczas CAL-u organizowanego przez Jacka Mrożewicza (tresowane szydełko Jacka) według wzoru Sorpresa. Wzór bard...
Bardzo ładnie wyglądają! Świetny pomysł na ozdobę.
OdpowiedzUsuńMagdalenka
Zdecydowanie mogą być :-)
OdpowiedzUsuń