piątek, 26 sierpnia 2011

Na chłodne dni

Jeszcze lato, ale w robótkach trzeba myśleć o chłodniejszych dniach. Oto, co wydziergałam, aby nie dać się zimowym wiatrom.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podróży ciąg dalszy, tym razem dziewiarsko

   Podczas mojego pobytu w Anglii zawędrowałam do Southborne, dzielnicy Bournemouth. To był mój ostatni dzień przed powrotem do domu i nie ...