Niedzielne popołudnia ostatnio spędzam przy nakładaniu filcowych aplikacji. W tygodniu dziergam bazę, w niedziele ozdabiam. Tym razem też tak było. A efekty widać poniżej. Chusta pojedzie nad morze, do znajomej mojej Mamy.



Pierwsza chusta powstała podczas CAL-u organizowanego przez Jacka Mrożewicza (tresowane szydełko Jacka) według wzoru Sorpresa. Wzór bard...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz