Powitanie



Drogi Gościu, witam Cię na moim blogu, cieszę, ze tu jesteś. Będzie mi bardzo przyjemnie, jeśli zostawisz swój ślad w postaci miłego komentarza.

Wzory do pobrania

piątek, 21 marca 2014

Naprawdę wiosna?

      Na głowie mam tyle spraw, wyniki, na które tak czekałam... No cóż, nie do końca mnie uszczęśliwiły, niestety. Jeżdżę z synem po lekarzach i załatwiam kolejną rehabilitację, do domu wracam ciemną nocą, w pracy wykańcza mnie ewaluacja zewnętrzna (kto pracuje w szkole, to wie, co to za straszydło) i nawet nie zauważyłam, że wiosna przyszła. Zawitała nawet do mojego skromnego ogródka. Krokusy już przekwitają, a  ja nie miałam okazji ich popodziwiać. Dziś zrobiłam fotkę ślicznym cebulicom.


Na drutach powoli "dzieje" się czerwone. Chyba połowę już mam...

2 komentarze:

  1. Wiosna cudna jeste, niezaleznie od wielkosci. Maslutka, urokliwa - wiosna. I tego sie trzymaj. Różne ewaluacje i inne mądre słowa przemina, a wiosna...- no nie, dojrzeje latem, potem jesienia, potem odpocznie, by znowu czarować. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie jeszcze nie ma nawet najmniejszych listków na drzewach , a krakusy dopiero zaczęły kwitnąć, także szczerze zazdroszczę:) życzę pomyślnego załatwienia spraw w związku z synem , niestety od niedawna jestem obserwatorem Twojego bloga , więc nie jestem w temacie, ale domyślam się jaki przeżywasz stres. Powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń