środa, 16 stycznia 2013

Jesienno - tęczowa chusta

   W takie szare dni dobrze mi się dzierga wielobarwne włóczki. Tym razem z cieniusieńkiego Kid royal Missisipi zrobiłam zwiewną i leciutką (50 g) chustę.





           

2 komentarze:

Ostatnia już relacja z podróży

   W wyniku różnych podejmowanych ostatnio działań nie dokończyłam relacji z mojej czerwcowej podróży. Dzisiaj kolejna garść zdjęć i inform...