

A dziś przyszła do mnie paczuszka z biżuterią dla dziewiarki. Znalazło się też kilka kolorowych moteczków.
Nie, nie złamałam swojego postanowienia. Ta włóczka niezbędna jest mi zrealizowania pewnego zamówienia dla dwóch małych dziewczynek.
Pierwsza chusta powstała podczas CAL-u organizowanego przez Jacka Mrożewicza (tresowane szydełko Jacka) według wzoru Sorpresa. Wzór bard...
Piękna chusta:) Ten licznik zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrześliczna chusta!
OdpowiedzUsuńI dziękuję serdecznie za prześliczną "100-tysięczną" niespodziankę! Kolorki idealne mojej mamy, a że ją w weekend spotkałam to się długo chustą nie nacieszyłam.
Cudna chusta :-) Doskonały kolor i przepiękny wzór.
OdpowiedzUsuńLicznik rzędów - rewelacja ! Wspaniała biżuteria ;-)
Pozdrawiam serdecznie.