Kilka zdjęć chusty, która wyszła bardzo duża, powstała ze złączonych nitek Kid Silka DROPSA oraz Filisilka ZITRONA. Chusta jest milutka, cieplutka, a jednocześnie zwiewna. Jak widać, do znudzenia eksploatuję mój ulubiony border. Ale co ja poradzę, że tak mi przypadł do gustu. Panna młoda i matka panny młodej będą miały bardzo podobne chusty, tylko szczegółami się różniące.
Na Margolce chusta prezentuje się tak.


Powoli przygotowuję się do tygodniowego wyjazdu.
Relację z podróży zdam po powrocie.
PIĘKNA!!!! I kolor - obłędny:)) Miłych wrażeń w podróży:))
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
Cudna mgiełka, piękny kolor!
OdpowiedzUsuńŚliczna chusta:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuń