piątek, 4 listopada 2011

"Święte serca"


Włochy, koniec XVI wieku i żeński klasztor, do którego trafia 16-letnia Serafina. Ojciec zamknął ją tam, bo nie chciała  poślubić wybranego przez niego kandydata. Zakochana była w pięknym śpiewaku.
Życie w zamknięciu dla młodej dziewczyny było bardzo trudne, usiłowała zrobić wiele, aby się uwolnić, jednak czy dopnie swego?
Fascynująca lektura, która pozwala nam zajrzeć w miejsca niedostępne zwykłemu człowiekowi.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podróży ciąg dalszy, tym razem dziewiarsko

   Podczas mojego pobytu w Anglii zawędrowałam do Southborne, dzielnicy Bournemouth. To był mój ostatni dzień przed powrotem do domu i nie ...