wtorek, 10 lipca 2012

Sesja zdjęciowa

   Mój czerwony szal z aplikacją doczekał się profesjonalnej sesji zdjęciowej. Szal trafił w ręce mamy fotografa, który już kiedyś robił zdjęcia pewnej chuście prezentowanej przez moją córkę. Tym razem modelką była siostra autora zdjęć. Z bólem serca stwierdzam, że moja Margolka jest nieco drętwa podczas pokazywania moich prac.















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wakacyjnie

 Wakacje minęły półmetek. Lipiec miałam dosyć intensywny medycznie. To czas, kiedy mogę na spokojnie zająć się swoim zdrowiem, więc było mnó...