Nareszcie nadszedł moment, który bardzo lubię. Jutro skoro świt wyjeżdżam nad Bałtyk w moje ulubione miejsce. I znowu będę wędrować po plaży z kijkami, opalać się ( mam nadzieję, że pogoda dopisze) i wdychać jod. Nie zapominam o robótkach i zapasie książek. Wszystkim wypoczywającym życzę miłych urlopów, zaś tym co już po lub przed, pogody ducha i wytrwałości.
piątek, 27 lipca 2012
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Lizbona po raz drugi
Moja koleżanka mieszkająca w Wielkiej Brytanii wymarzyła sobie swoje okrągłe urodziny w Lizbonie, w której nigdy nie była. Zaprosiła sw...
-
Spełniam prośbę Ani i Antoniny. Poniżej umieszczam schemat zszycia szala, aby powstał sweterek. Rozmiar swetra zależy o długości szala. ...
-
Nie jestem szydełkowa, zdecydowanie wolę druty, jednak od jakiegoś czasu chciałam zrobić szydełkową mandalę na obręczy. Oglądałam zdjęci...
-
Inspiracją były sweterki, które oglądałam na Instagramie u #orguvefattos . Postanowiłam zrobić sobie letni kardigan. Znalazłam schemat k...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz