
Przed malowaniem
Po malowaniu
I żeby nie było, że mój blog przestaje być dziewiarski, zdjęcie tego, co powoli powstaje. Prosty sweterek z tasiemkowej włóczki.

Moja koleżanka mieszkająca w Wielkiej Brytanii wymarzyła sobie swoje okrągłe urodziny w Lizbonie, w której nigdy nie była. Zaprosiła sw...
Bardzo mi się podoba stojak w jaśniejszym wydaniu - podoba mi się :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Ciekawie to wygląda - takie postarzanie mebli.
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))