czwartek, 12 lipca 2018

Kocyk dziecięcy - kolejny

   Powstał szybko, sama nie wiem kiedy, pomiędzy wyjazdami na rehabilitację (gdzie powstaje chusta), pracą, a innymi zajęciami. Wykorzystałam bawełnę, która została mi z poprzednich dwóch kocyków. Wykorzystałam prawie wszystko. Chevronowy wzór pozwolił na połączenie różnych kolorów w całkiem interesujący deseń. Dwa brzegi kocyka wykończyłam szydełkiem, aby zamaskować łączenia kolorów. Mam nadzieję, że dzieciątko mające się niebawem narodzić oraz jego rodzice, będą zadowoleni z kocyka - niespodzianki.

















A mój wnuk rośnie jak na drożdżach. Żałuję, że tak rzadko go widuję.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uczę się nowych technik - mozaikowa chusta

   Jakiś czas temu podziwiałam na blogu Makunki piękną mozaikową chustę (klik). Pomyślałam sobie, że też chciałabym kiedyś taką zrobić. I ...