I zaczął się kolejny "jajeczny" sezon. Zaczęłam filcować jajka. Na dzień dzisiejszy mam dwie sztuki, a do ufilcowania na kiermasz świąteczny dostałam dziesięć. Zdjęcia zrobiłam na tle niedokończonego sweterka, co to pisałam o nim, że coś opornie mi idzie. Ale jako tło prezentuje się nieźle. Moje filcanki 2013 prezentują się tak.
czwartek, 28 lutego 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Chusty, chusty
Pierwsza chusta powstała podczas CAL-u organizowanego przez Jacka Mrożewicza (tresowane szydełko Jacka) według wzoru Sorpresa. Wzór bard...

-
Spełniam prośbę Ani i Antoniny. Poniżej umieszczam schemat zszycia szala, aby powstał sweterek. Rozmiar swetra zależy o długości szala. ...
-
Nie jestem szydełkowa, zdecydowanie wolę druty, jednak od jakiegoś czasu chciałam zrobić szydełkową mandalę na obręczy. Oglądałam zdjęci...
-
Powakacyjnie realizuję jeszcze urlopowe pomysły. I tak na tej fali powstała chusta (a może szal?), którą nazwałam bałtyckim zefirem. Wyko...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz