Była już chusta w kolorze gorzkiej czekolady z odrobiną karmelu. Teraz ta sama włóczka i ten sam kolor, tylko aplikacja inna i nałożona z jednej strony chusty.
A na ukończeniu jest sweterek ecru z cekinami (tej samej włóczki, co paryski sweter). Robię go bez przekonania i sama nie wiem co wyjdzie ostatecznie.
Cóż Gosiu, zaraziłaś mnie ;-)
OdpowiedzUsuńJakże się cieszę!
OdpowiedzUsuń