sobota, 3 marca 2012

Wiosna, wiosna...

"Wiosna , wiosna, wiosna, ach to ty...".

                          Do mojego domu wiosna już przyszła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podróży ciąg dalszy, tym razem dziewiarsko

   Podczas mojego pobytu w Anglii zawędrowałam do Southborne, dzielnicy Bournemouth. To był mój ostatni dzień przed powrotem do domu i nie ...