czwartek, 12 maja 2016

Ostatnio przeczytane...

 
   Marka Niedźwieckiego nikomu nie trzeba przedstawiać. To mój ulubiony prezenter ulubionej Listy przebojów programu III.
To druga, po "Nie wierzę w życie pozaradiowe", książka dziennikarza. Znajdziemy tu ciekawostki z życia zawodowego pana Marka, a także dowiemy się, dlaczego tak bardzo pokochał Australię. 
Przeczytałam migiem, polecam.
 
 
 
 
 
    "Dżentelmeni PRL-u" to książka w stylu tych, które pisze Sławomir Koper. Jednakże autorką tej jest Emilia Padoł. Znajdziemy wiele informacji na temat Leopolda Tyrmanda, Zbigniewa Cybulskiego, Jana Nowickiego, Daniela Olbrychskiego i innych, którzy o szybsze bicie serca wprawiali  żeńską część społeczeństwa.
 

wtorek, 3 maja 2016

Wydziergane

To część wydzierganych rzeczy w czasie, gdy wraz z moim laptopem niedomagaliśmy. Pierwszy udzierg to ponczo - nieponczo na wzór tego. Wykonany z cieniowanej bawełny, która miała już kilka wcieleń.

 









 

Kolejny wyrób to chusta według własnego pomysłu. Planuję wykonać opis, gdy bardziej zaprzyjaźnię się moim, o nowej duszy, laptopem. Chusty powstały dwie. Póki co prezentuję jedną z nich, chyba nazwę ją Tercet.


 
                           


I trochę wiosny z mojego ogrodu. 






   Ufff, przebrnęłam. Brakuje mi mojego ulubionego programu do obróbki zdjęć.Muszę stworzyć nowe logo, bo tamto też przepadło. Wrrrrr...



poniedziałek, 2 maja 2016

Jestem wściekła!!!

   Mój laptop wrócił z naprawy. Niestety, ku mojemu żalowi, to nie jest ten sam, który użytkowany był przeze mnie od kilku lat. To znaczy ten sam, ale nie ten sam. Wygląda tak samo, klawisze idealnie pasują do moich dłoni, klikanie ma taki sam dźwięk, jednak dusza inna!!! Serce lapka wymienione, sprzęt wydaje jednak nieprzyjazny w użyciu. Programy nowsze, obce... I to, co mnie boli najbardziej, moja największa strata - zdjęcia rodzinne, blogowe, zbierane przez lata, i o moja naiwności, nie archiwizowane nigdzie - przepadły!!!
   Żal i zgrzytanie zębów. Trochę potrwa, zanim rozgryzę nową duszę. To nieprawda, że nowsze jest lepsze! Czasem "dobra zmiana" bokiem wychodzi.

Wesołych Świąt