sobota, 18 października 2014

Swetrzyskoło inaczej

   Swetrzyskoło numer dwa powstało trochę inaczej. Ale nie jest to jajo jak u Doroty.  Wykorzystałam oczywiście pomysł Doroty, aby w pewnym momencie przestać dobierać oczka w każdej części koła. Po zrobieniu otworów na rękawy oczka dobierałam tylko w czterech miejscach. Poza tym wykorzystałam rzędy skrócone, które przerabiałam od prawego do lewego przodu. Dzięki temu przody swetra i tył są wydłużone, zaś góra swetra nie jest taka obfita jak w pełnym kole. Dzięki temu jest wygodniejszy w noszeniu, szczególnie zimą, gdy na sweter trzeba włożyć płaszcz.
Moje swetrzyskoło inaczej prezentuje się tak.






  

   Tuż przed końcem prac nad tym swetrem dostałam w prezencie od mojej siostry ceramiczny guzik, który kupiła na targach rękodzieła. Guzik idealnie pasuje i wielkością, i kolorystyczne. A pochodzi z pracowni Luka ceramika (www.lukaceramika.pl).



6 komentarzy:

  1. Piękny - ma cudowne jesienne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny sweter. Obserwuje je na różnych blogach. Stają się coraz bardziej popularne. Może to przez kolory tej przepięknej włóczki.
    Pozdrawiam
    http://drucikianusi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobry pomysł z tymi zmianami! Fajne kolory włóczki, dobry wybór na jesienno-zimowe szarości za oknem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow :)......piękny:)Dobry pomysł z tymi skróconymi rzędami:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda super ,guzik też ładny .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny sweter :-) Piękne kolory, a guzik genialny - doskonale pasuje.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Swetry, swetry i...kamizelka

 Dosyć długo mnie tutaj nie było. Nie znaczy to jednak, że dziewiarsko nic się nie działo. Działo, oj, działo się dużo. Przede wszystkim dok...