sobota, 2 czerwca 2012

Wróciłam

   Nareszcie w domu. Cieszę się, że skończył się pobyt w sanatorium, aczkolwiek Ciechocinek jest piękny, pełen parków, kwiatów i zieleni. Znalazłam tam swoich kilka ulubionych miejsc. Jednym z nich był park nieopodal mojego ośrodka z przepiękną fontanną. Dzisiaj tylko przedsmak tego, czym chcę się podzielić w najbliższych dniach.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uczę się nowych technik - mozaikowa chusta

   Jakiś czas temu podziwiałam na blogu Makunki piękną mozaikową chustę (klik). Pomyślałam sobie, że też chciałabym kiedyś taką zrobić. I ...