Wczoraj pisałam o wiośnie w moim domu, a dzisiaj... Moja mama robi poduszeczki zapachowe. Wyszywa je haftem kaszubskim, a później napełnia lawendą z własnego ogrodu. Zimą zapach lawendy jest cudny, mnie nieodmiennie kojarzy się ze słońcem i pełnią lata.
Szkoda, że nie da rady wstawić pachnącego zdjęcia, abyście i Wy poczuli lato.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Lizbona po raz drugi
Moja koleżanka mieszkająca w Wielkiej Brytanii wymarzyła sobie swoje okrągłe urodziny w Lizbonie, w której nigdy nie była. Zaprosiła sw...
-
Spełniam prośbę Ani i Antoniny. Poniżej umieszczam schemat zszycia szala, aby powstał sweterek. Rozmiar swetra zależy o długości szala. ...
-
Nie jestem szydełkowa, zdecydowanie wolę druty, jednak od jakiegoś czasu chciałam zrobić szydełkową mandalę na obręczy. Oglądałam zdjęci...
-
Inspiracją były sweterki, które oglądałam na Instagramie u #orguvefattos . Postanowiłam zrobić sobie letni kardigan. Znalazłam schemat k...

Uwielbiam zapach i kolor lawendy. Poduszeczki mają piękne hafty. Serdecznie pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń