Kolejne jajka w szydełkowych koszulkach. Tym razem większe, styropianowe. Te pójdą na coroczny wielkanocny kiermasz w mojej szkole. Prezentują się tak.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Swetry, swetry i...kamizelka
Dosyć długo mnie tutaj nie było. Nie znaczy to jednak, że dziewiarsko nic się nie działo. Działo, oj, działo się dużo. Przede wszystkim dok...
-
Spełniam prośbę Ani i Antoniny. Poniżej umieszczam schemat zszycia szala, aby powstał sweterek. Rozmiar swetra zależy o długości szala. ...
-
Nie jestem szydełkowa, zdecydowanie wolę druty, jednak od jakiegoś czasu chciałam zrobić szydełkową mandalę na obręczy. Oglądałam zdjęci...
-
Inspiracją były sweterki, które oglądałam na Instagramie u #orguvefattos . Postanowiłam zrobić sobie letni kardigan. Znalazłam schemat k...


Bardzo ładne jajka ,i wspaniały cel ten kiermasz .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ładne jajeczka. Jak na kiermasz, to pewnie trzeba będzie ich więcej wydziergać.
OdpowiedzUsuńGorąco pozdrawiam Dorota
Piękne jajka :-) Cudowne wzory i kolory.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Ubranka dla jajeczek są śliczne. Wspaniały cel. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuń