W poprzednim poście pisałam, że "dzieje" się czarna chusta. Już jest gotowa. Zużyłam na nią 2 motki moheru Kid Royal ALIZE, robiłam na drutach nr 5. Chusta robiona od góry, wyszła całkiem pokaźnych rozmiarów.Dół zdobi motyw "piórkowy", który wykorzystywałam wcześniej, wyszła Udzierg prezentuje się tak.
A dziś przyszła do mnie paczuszka z biżuterią dla dziewiarki. Znalazło się też kilka kolorowych moteczków. Nie, nie złamałam swojego postanowienia. Ta włóczka niezbędna jest mi zrealizowania pewnego zamówienia dla dwóch małych dziewczynek.
Prześliczna chusta! I dziękuję serdecznie za prześliczną "100-tysięczną" niespodziankę! Kolorki idealne mojej mamy, a że ją w weekend spotkałam to się długo chustą nie nacieszyłam.
Piękna chusta:) Ten licznik zaczyna mnie coraz bardziej ciekawić:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrześliczna chusta!
OdpowiedzUsuńI dziękuję serdecznie za prześliczną "100-tysięczną" niespodziankę! Kolorki idealne mojej mamy, a że ją w weekend spotkałam to się długo chustą nie nacieszyłam.
Cudna chusta :-) Doskonały kolor i przepiękny wzór.
OdpowiedzUsuńLicznik rzędów - rewelacja ! Wspaniała biżuteria ;-)
Pozdrawiam serdecznie.