piątek, 7 stycznia 2022

2021 - podsumowanie

     Kolejny trudny rok za nami. Dla mnie najważniejsze jest to, że wszyscy moi bliscy oparli się wirusowi. Cała moja rodzina jest zaszczepiona, większość już trzecią dawką. Ten rok to dla mnie operacja i intensywna rehabilitacja, powolne dochodzenie do sprawności. To również czas, kiedy mogłam odetchnąć od pracy zawodowej, a skupić się na mojej rodzinie i na moich pasjach. W 2021r. polubiłam się z szydełkiem.  Pomimo pandemii zawarłam nowe, fantastyczne znajomości podczas sanatoryjnych wyjazdów.

W liczbach mój rok 2021 wygląda tak:

przeczytane książki - 84

wysłuchane audiobooki - 7

zrobione na drutach:

swetry/bluzki - 5

narzutki/kamizelki - 2

szale/chusty - 8

kocyki niemowlęce - 4

czapeczki niemowlęce - 2

skarpetki niemowlęce - 1 para

zrobione szydełkiem:

chusty - 3

mandale/łapacze snów - 9

gwiazdki - 34

bombki - 38

gwiazda na czubek choinki - 1

ośmiorniczka przytulanka - 1

inne:

wymiana kolana - 1

pobyty w sanatorium - 2

remont łazienki - 1

przyjęte dawki szczepień - 3

mnóstwo obejrzanych filmów i seriali, udział w wydarzeniach kulturalnych (koncert, wystawa)

dobra nowina - 1 - to chyba najpiękniejsze, co spotkało mnie w 2021 roku, moja córka oczekuje drugiego dziecka!

2 komentarze:

  1. Ależ dużo się działo! Gratuluję Dobrej Nowiny!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Imponujący dorobek, w tym roku życzę równie obfitych efektów. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Landrynkowa SisLove Short i worry worm czyli robaczki na zmartwienia

 Chusta skrócona SisLove - kolejna. Zrobiłam ją z trzynitkowego Kokonka Merino (50% wełna merino, 50% akryl) o długości 1200m. Ten kokonek n...