Długo mnie nie było. Początek roku szkolnego jest bardzo intensywny (w sumie nadal ten stan trwa). Sporo projektów powstało, całkiem dużych, nie miałam jednak czasu na to by je sfotografować i wstawić na bloga. Po kolei:
Kocyk dla młodszego wnuka - to jego kolejna, trzecia, wersja. Pierwsze dwie robione z pojedynczej nitki. Ostatnia wersja zrobiona jest z podwójnej nitki. Pierwsze dwie wersje były dla starszego wnuka, najpierw to był kocyk do wózka, później go powiększyłam dorabiając plisę. Koc później przejął młodszy wnuk, jednak w wyniku intensywnego użytkowania zaczął się pruć. Córka chciała go spisać na straty, jednak nie pozwoliłam na to. Stary koc sprułam i przerobiłam na nowo. Kocyk jest mniejszy ale grubszy, cieplejszy. Wnuczek zachwycony.
Starszy wnuk zaczął się domagać swojego - nowego - koca. Razem wybraliśmy kolory i powstał już "dorosły" koc o wymiarach 140x200cm. Powstał z 24 szydełkowych kwadratów, które zostały zszyte, całość zaś obrobiona dookoła jednym kolorem. Użyłam szydełka 4,0, włóczka to Jeans Crazy kolor 8218 - 18 motków - oraz włóczka Jeans nr 14 - 4 motki - od YarnArt. Z resztki włóczki powstaje poszewka na poduszkę 50x50cm.
Powstała także kolejna skrócona SisLove z kokonka Jagodove Love. Bardzo ten wzór pasuje mi do tego motka,
I kolejny projekt. Początkowo miał to być kolejny heksagon, nawet zrobiłam już jedną część. jednak stwierdziłam, że za dużo heksagonów już mam. Zrobiłam sweter z kwadratu (plecy), który po bokach rozszerzyłam o trzy rzędy po bokach. Przody to 1/2 kwadratu. Po zszyciu części dorobiłam rękawy i wykończyłam plisą ściągaczową. Wzór najprostszy tzw. babuni, użyłam szydełka 3,5, włóczka to Kokonek Mono Nature Glow NG13 - Latte +cekiny 100% bawełna, zużyłam 4 motki 3-nitkowe po 400g. Sweterek zapinany jest na jeden biżuteryjny guzik. Noszę go bardzo często, bardzo go lubię.
Przeczytałam/wysłuchałam:
68. "Saga wiejska. Przeorane miedze" t.4 - Kasia Bulicz-Kasprzak
69. "Siostry" Amelia Malisz
70. "Schronisko, które przestało istnieć" Sławek Gortych - to moje odkrycie czytelnicze, polecam tę serię
71. Schronisko, które przetrwało" - Sławek Gortych
72. Schronisko, które spowija mrok" - Sławek Gortych
73. "Małe kobietki" Louisa May Alcott
74. "Powrót do starego domu" Ilona Gołębiewska - są jeszcze dwie części tej trylogii, ale ciężko mi się czyta pierwszą część, jest taka irytująca powierzchowna i niezbyt spójna. Męczę się przy czytaniu, więc nie wiem czy pociągnę czytanie dalej.