sobota, 17 października 2026

Różności czyli nadrabiam zaległości

 Długo mnie nie było. Początek roku szkolnego jest bardzo intensywny (w sumie nadal ten stan trwa). Sporo projektów powstało, całkiem dużych, nie miałam jednak czasu na to by je sfotografować i wstawić na bloga. Po kolei:

Kocyk dla młodszego wnuka - to jego kolejna, trzecia, wersja. Pierwsze dwie robione z pojedynczej nitki. Ostatnia wersja zrobiona jest z podwójnej nitki. Pierwsze dwie wersje były dla starszego wnuka, najpierw to był kocyk do wózka, później go powiększyłam dorabiając plisę. Koc później przejął młodszy wnuk, jednak w wyniku intensywnego użytkowania zaczął się pruć. Córka chciała go spisać na straty, jednak nie pozwoliłam na to. Stary koc sprułam i przerobiłam na nowo. Kocyk jest mniejszy ale grubszy, cieplejszy. Wnuczek zachwycony.

Starszy wnuk zaczął się domagać swojego - nowego - koca. Razem wybraliśmy kolory i powstał już "dorosły" koc o wymiarach 140x200cm. Powstał z 24 szydełkowych kwadratów, które zostały zszyte, całość zaś obrobiona dookoła jednym kolorem. Użyłam szydełka 4,0, włóczka to Jeans Crazy kolor 8218 - 18 motków - oraz włóczka Jeans nr 14 - 4 motki - od YarnArt. Z resztki włóczki powstaje poszewka na poduszkę 50x50cm.

Powstała także kolejna skrócona SisLove z kokonka Jagodove Love. Bardzo ten wzór pasuje mi do tego motka,




I kolejny projekt. Początkowo miał to być kolejny heksagon, nawet zrobiłam już jedną część. jednak stwierdziłam, że za dużo heksagonów już mam. Zrobiłam sweter z kwadratu (plecy), który po bokach rozszerzyłam o trzy rzędy po bokach. Przody to 1/2 kwadratu. Po zszyciu części dorobiłam rękawy i wykończyłam plisą ściągaczową. Wzór najprostszy tzw. babuni, użyłam szydełka 3,5, włóczka to Kokonek Mono Nature Glow NG13 - Latte +cekiny 100% bawełna, zużyłam 4 motki 3-nitkowe po 400g. Sweterek zapinany jest na jeden biżuteryjny guzik. Noszę go bardzo często, bardzo go lubię.


Przeczytałam/wysłuchałam:
68.  "Saga wiejska. Przeorane miedze" t.4 - Kasia Bulicz-Kasprzak
69. "Siostry" Amelia Malisz
70. "Schronisko, które przestało istnieć" Sławek Gortych - to moje odkrycie czytelnicze, polecam tę serię
71. Schronisko, które przetrwało" - Sławek Gortych
72. Schronisko, które spowija mrok" - Sławek Gortych
73. "Małe kobietki" Louisa May Alcott
74. "Powrót do starego domu" Ilona Gołębiewska - są jeszcze dwie części tej trylogii, ale ciężko mi się czyta pierwszą część, jest taka irytująca powierzchowna i niezbyt spójna. Męczę się przy czytaniu, więc nie wiem czy pociągnę czytanie dalej.




Różności czyli nadrabiam zaległości

 Długo mnie nie było. Początek roku szkolnego jest bardzo intensywny (w sumie nadal ten stan trwa). Sporo projektów powstało, całkiem dużych...