A na ukończeniu jest sweterek ecru z cekinami (tej samej włóczki, co paryski sweter). Robię go bez przekonania i sama nie wiem co wyjdzie ostatecznie.
Bardzo lubię ten wzór projektu Jacka Mrożewicza. To już kolejna, którą sroviĺam. Ta jest z trzynitkowego kokonka 1400m, mieszanki merino i ...
Cóż Gosiu, zaraziłaś mnie ;-)
OdpowiedzUsuńJakże się cieszę!
OdpowiedzUsuń