W poprzednim poście pokazywałam wydzierganą zieloną chustę. Dzisiaj nałożyłam aplikację. Wyszło mi tak wiosennie. Zużyłam dwa motki włóczki Kid Mohair Fonseca. Moherek ma lekki połysk, co świetnie komponuje się z matową aplikacją.

Moje dziewiarskie osiągnięcia w tym roku Ostatni, męski sweter, już, lada moment będzie skończony, więc też go doliczam do tegorocznych ...
Piękna mgiełka, bardzo misterna i milutka. Tylko się otulać i czekać na wiosnę :)
OdpowiedzUsuń