W poprzednim poście pokazywałam wydzierganą zieloną chustę. Dzisiaj nałożyłam aplikację. Wyszło mi tak wiosennie. Zużyłam dwa motki włóczki Kid Mohair Fonseca. Moherek ma lekki połysk, co świetnie komponuje się z matową aplikacją.

Bardzo lubię ten wzór projektu Jacka Mrożewicza. To już kolejna, którą sroviĺam. Ta jest z trzynitkowego kokonka 1400m, mieszanki merino i ...
Piękna mgiełka, bardzo misterna i milutka. Tylko się otulać i czekać na wiosnę :)
OdpowiedzUsuń