sobota, 28 stycznia 2012

"Matka wszystkich lalek"

Co łączy małą wysepkę u wybrzeży Bretanii ze Śnieżką i Karkonoszami?
To postać głównej bohaterki Claire, a może Klary?
Książka Moniki Szwai, w której poznajemy losy młodej dziewczymy poszukującej swojej tożsamości, jest pełna emocji, trudnych życiowych wyborów i poruszających historii. Choćby ta o  Elżuni - Ilse - Lizie, polskiej dziewczynce. która trafia do niemieckiej rodziny. Jej życie jest zagmatwane, mocno ją doświadcza, dobrze czuje się tylko w towarzystwie swoich lalek.
Warto przeczytać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Przeczytane

   Szaleje dookoła, dopadła i mnie...grypa. Ostatni tydzień spędziłam w domu zmagając się ze złym samopoczuciem. Czas umilały mi książki (r...