Szal wykonałam z mięciutkiej wysokogatunkowej włóczki Lace cashmere. Przed nałożeniem aplikacji wyglądał tak.
Zdjęcia robione były późną porą przy sztucznym świetle, więc kolory wyszły trochę przekłamane.
Dosyć długo mnie tutaj nie było. Nie znaczy to jednak, że dziewiarsko nic się nie działo. Działo, oj, działo się dużo. Przede wszystkim dok...
Kolejny piękny!
OdpowiedzUsuń