I chyba szydełko zaczyna mnie wciągać...
Tym razem powstały dwa maleństwa ( średnica 15 cm). To nie są klasyczne łapacze snów, ale jako ozdoba na ścianę chyba mogą być...
Dosyć długo mnie tutaj nie było. Nie znaczy to jednak, że dziewiarsko nic się nie działo. Działo, oj, działo się dużo. Przede wszystkim dok...
Bardzo ładnie wyglądają! Świetny pomysł na ozdobę.
OdpowiedzUsuńMagdalenka
Zdecydowanie mogą być :-)
OdpowiedzUsuń