Zainpirowana po raz kolejny przez apuni do jajka wykonałam stojaczek. Nie wyszedł mi taki piękny, drutoplastyka nie jest moją mocną stroną. Wolę jednak druty do dziergania.
Dosyć długo mnie tutaj nie było. Nie znaczy to jednak, że dziewiarsko nic się nie działo. Działo, oj, działo się dużo. Przede wszystkim dok...
Przepraszam Cię, że nie odpisałam Ci na Twoje pytanie, ale od kilku dni mało mnie w internecie z powodu braku czasu. Na szczęście sama znalazłaś odpowiedź. Widzę, że filcowanie jajek Cię pochłonęło.
OdpowiedzUsuń