Siedziałam sobie dzisiaj przy porannej i myślałam o tym jak dawno nie widziałam córki i wnuka "na żywo" i że tęsknię, i że chciałabym Kajtka zobaczyć, i że chciałabym z córką porozmawiać...i nagle usłyszałam dzwonek domofonu. Pomyślałam, że mąż coś ode mnie chce (pięć minut wcześniej wyszedł do ogrodu), wyglądam - a przy furtce stoi malutki człowieczek w pomarańczowym kubraczku! Zamurowało mnie, aż córka zapytała, czy otworzę furtkę :).
Nie ukrywam, że się lekko wzruszyłam. Nie widziałam córki i wnuka od pięciu tygodni. Magda też się stęskniła i stwierdziła, że zaryzykuje przyjazd.
Te trzy godziny spędzone z córką i wnukiem były pięknym prezentem w ten niedzielny dzień. Przy okazji sweter urodzinowy trafił do właścicielki, która ochoczo zapozowała mi do zdjęć. Pogoda bardzo temu sprzyjała, więc prezentuję jeszcze raz "Przydymioną lawendę".
Na drutach szarości, kończę chustę z Kid Silka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Różności czyli nadrabiam zaległości
Długo mnie nie było. Początek roku szkolnego jest bardzo intensywny (w sumie nadal ten stan trwa). Sporo projektów powstało, całkiem dużych...
-
Spełniam prośbę Ani i Antoniny. Poniżej umieszczam schemat zszycia szala, aby powstał sweterek. Rozmiar swetra zależy o długości szala. ...
-
Nie jestem szydełkowa, zdecydowanie wolę druty, jednak od jakiegoś czasu chciałam zrobić szydełkową mandalę na obręczy. Oglądałam zdjęci...
-
Ten sweterek powstał z Kid Silka DROPSA (który uwielbiam od wielu lat). To nitka mająca w swoim składzie moher (75%) i jedwab (25%), tu wyb...






Oj,jak doskonale rozumiem Twoje uczucia. Moich dzieci nie widziałąm już prawie 2 miesiące i kolejny miesiąc zapowiada się w tęsknocie.
OdpowiedzUsuńSweterek w moich klimatach i kolorze. Córcia ślicznie w nim wygląda
Każdy by się wzruszył. 5 tygodni to bardzo dużo, zwłaszcza w życiu tekiego małego człowieczka.
OdpowiedzUsuńFajna ta przydymiona lawenda